Laserowa korekcja wzroku a sztuczne rzęsy
Co musisz wiedzieć?
Spis treści
Przedłużanie rzęs to zabieg kosmetyczny, z którego chętnie korzysta wiele kobiet – szczególną popularnością cieszy się metoda 1:1, dzięki której sztuczne rzęsy trzymają się dość długo, wyglądają naturalnie i mogą stanowić wygodną alternatywę dla makijażu. Czy jednak można nadal stosować takie rozwiązanie po laserowej korekcji wzroku?
Choć LASIK to szybki zabieg, to jednak trzeba solidnie się do niego przygotować, by mógł przebiec prawidłowo. W dniu zabiegu nie można wykonywać żadnego makijażu: nie nakładamy podkładu ani kremu, nie używamy także pudru, tuszu do rzęs ani cieni do powiek, ani nawet perfum i balsamu do ciała. Jeśli chodzi o sztuczne rzęsy – najlepiej usunąć je już ok. 2 tygodnie przed operacją. Zarówno klej używany do przymocowywania rzęs, jak i remover, czyli preparat do ich usuwania, mogą nieco podrażniać rogówkę. Przystępując do laserowej korekcji wzroku, należy pamiętać, że nasze oczy przed zabiegiem powinny być wypoczęte, dlatego warto dobrze się wyspać i na jakiś czas zrezygnować z makijażu czy innych trików upiększających.
Korekcja wad wzroku metodą LASIK cieszy się dużym powodzeniem m.in. ze względu na to, że od razu po zabiegu możemy wrócić do „normalności”, czyli do swoich codziennych zajęć. Nie oznacza to jednak, że można zupełnie zlekceważyć rekonwalescencję. Przez pierwsze dni po laserowej korekcji wzroku powinniśmy unikać wzmożonego wysiłku, kurzu czy nadmiaru słońca i ostrego światła.
A co z makijażem? Na początku jest niewskazany, więc nawet osoby, które do tej pory nie wyobrażały sobie wyjścia z domu bez kreski i mascary, muszą jakoś się przemóc, pocieszając się myślą o rezultatach. Poza tym oczy z pewnością będą nam wdzięczne za tę chwilę wytchnienia. Po kilku dniach (minimum 7, choć lepiej zaczekać do 2 tygodni) można nałożyć cienie i łatwozmywalny tusz do rzęs (nie wodoodporny). Trzeba jednak zachować szczególną ostrożność podczas zmywania make up’u i uważać, by płyn do demakijażu nie dostał się do oka. Pamiętajmy również o tym, by nie pocierać oczu.
Jeśli chodzi o przedłużanie rzęs – gdy nie odczuwamy już żadnych niedogodności po laserowej korekcji wzroku, możemy zapytać lekarza podczas kontroli czy już można udać się do kosmetyczki. Rekomendujemy powstrzymanie się od doklejania sztucznych rzęs przez minimum 4-6 tygodni, aby oczy mogły się w pełni zregenerować. Wybierajmy jedynie sprawdzone i o dobrej opinii salony, które używają preparatów najwyższej jakości. Pamiętajmy, że nieodpowiedni klej może nie tylko podrażnić oczy, ale i uszkodzić rogówkę.
Jeśli nie wyobrażamy sobie wyjścia z domu bez podkreślenia oczu, możemy zdecydować się na hennę brwi i rzęs, ale tylko kilka dni przed zabiegiem. Wykonanie jej na ostatnią chwilę, może skutkować niebezpieczeństwem pozostania resztek henny, które podczas zabiegu wdostaną się pod płatek i w najlepszym wypadku utrudnią pracę chirurgowi i wydłużą czas zabiegu. Gorzej jeśli nie uda się brudu całkowicie wypłukać i pozostanie w rogówce. Zatem henna może być alternatywą, jeśli zostanie wykonana kilka dni przed zabiegiem i dokładnie usuniemy wszystkie resztki farby z rzęs.
Po zabiegu, podobnie jak w przypadku sztucznych rzęs, hennę można wykonać zwykle po około miesiącu, po wczesniejszej konsultacji z lekarzem.
Blikpol / 28.09.2022