Powrót
Wiek: 25

Magda M.

Magda M.

Odkąd sięgam pamięcią miałam problemy ze wzrokiem. Jeszcze zanim poszłam do szkoły, rodzice na siłę zabierali mnie do optyka i wkładali na nos okulary. Nigdy ich nie lubiłam, dlatego moment pierwszego badania i włożenia ich na nos wyparłam z pamięci :).

Całe życie wzbraniałam się przed ich noszeniem. Nie cierpiałam tego, że wiecznie były brudne a przecież wcale ich nie dotykałam, że całą jesień i zimę parowały, że nigdy nie mogłam ich znaleźć, że praktycznie co miesiąc musiałam jeździć do optyka zwężać zauszniki, bo ciągle się rozchodziły. Mimo, że mówiono mi że ładnie w nich wyglądam, czułam się po prostu źle. Nosiłam soczewki. Dodawały mi pewności siebie ale od nich wzrok psuł mi się jeszcze bardziej i do tego w szybkim tempie. Z miesiąca na miesiąc oczy mocniej wysychały i gorzej je akceptowały. Praktycznie codziennie odczuwałam dyskomfort. 

Od mojej okulistki dowiedziałam się o Blikpolu. Zachwalała profesjonalizm lekarzy i wysoką jakość świadczonych usług. Ufam jej w 100% dlatego wybór był bardzo prosty, praktycznie nie miałam żadnych wątpliwości, gdzie powinnam udać się by skorygować moją wadę.


Od momentu umówienia się na zabieg do momentu wyjścia z Blikpolu po zabiegu czułam cały wachlarz emocji. Od początku byłam bardzo podekscytowana i nie mogłam się doczekać kiedy zacznę normalnie widzieć. Dzień przed zabiegiem spędziłam na oglądaniu filmów z podobnych zabiegów i wzbudziło to we mnie niemały strach.

Perspektywa „grzebania” w moich oczach zaczęła mnie przerażać. Czekając na zabieg byłam prawie pewna, że dawka uspokajającego syropu powinna być co najmniej trzykrotnie większa. Trzęsły mi się ręce i gdyby nie to, że od długiego czasu było to moim największym marzeniem, pewnie rozważałabym ucieczkę :). Powiedziałam sobie „raz się żyje” i od tamtej pory nie żałowałam mojej decyzji nawet przez sekundę.

Zarówno wizytę kwalifikacyjną do zabiegu, jak i wizyty kontrole oraz przede wszystkim sam zabieg przeprowadzał lek. med. Witold Czuszyński. Fenomenalny lekarz i przesympatyczny człowiek. Podczas pierwszej wizyty od razu wzbudził moje zaufanie i sympatię. Był bardzo profesjonalny, opowiadał jak przebiega zabieg, zrobił kompletny wywiad lekarski i potrzebne badania. Później nic się nie zmieniło, każda wizyta kontrolna była bardzo miła i dokładna. Nie wyobrażam sobie żeby kto inny mógł przeprowadzić ten zabieg. 

W trakcie zabiegu byłam trochę poddenerwowana, ale wiedziałam, że znajduję się w dobrych rękach. Lekarz na bieżąco opowiadał mi co robi i wydawał konkretne polecenia. Miałam wrażenie, że wszystko trwało nie więcej jak minutę.
  

Każdemu opowiadam, że dzień po zabiegu to był najpiękniejszy poranek w moim życiu. Ktoś kto tego nie przeżył, nie będzie w stanie nigdy zrozumieć jakie to uczucie. Z ciekawości i poziomu ekscytacji założyłam na nos okulary, a kiedy zobaczyłam zamazane ściany sypialni, wzruszyłam się ze szczęścia. Całe moje życie zmieniło się w momencie wyjścia z kliniki.

Mogłam przyjąć wymarzoną pracę, która przed zabiegiem była poza moim zasięgiem, mogłam widzieć nie przejmując się tym, gdzie są moje okulary, albo czy powinnam już zmienić soczewki. Wreszcie świat zrobił się wyraźniejszy i piękniejszy.

Czułam się jakbym wygrała milion złotych na loterii, jakbym była najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. Na prawdę bardzo ciężko to opisać tak, żeby nie brzmieć jak wariat, ale moje życie zmieniło się o 180 stopni.

Praktycznie po zabiegu nie miałam z oczami żadnych problemów. Używałam kropli według zaleceń lekarza, nie nadwyrężałam oczu przed komputerem ani telewizją. Najbardziej irytował je wiatr, który w tamtym okresie był bardzo silny, ale w zasadzie było to dla mnie nieważne i nie obniżało mojego komfortu życia (przynajmniej tak długo jak miałam na nosie okulary przeciwsłoneczne:).

Wszelkie niedogodności zniknęły w ekspresowym tempie, albo po prostu nie chciałam ich widzieć. 

Polecam wszystkim wykonanie zabiegu a w szczególności polecam wykonać go w Blikpolu. Uważam, że do całokształtu oceny miejsca liczy się nie tylko jakość wykonywanych usług, która w Blikpolu jest na najwyższym poziomie, ale i atmosfera miejsca. Tam wszyscy bez wyjątku tworzą niesamowicie domową atmosferę. Od pierwszej wizyty miałam wrażenie, że znam tych ludzi od lat. Zawsze uśmiechnięci, zawsze pomocni i zawsze profesjonalni.

Cieszę się że trafiłam do Blikpolu i myślę, że najlepszym dowodem na to jest fakt, iż moja siostra namówiona przeze mnie, również jest już po takim samym zabiegu. Polecam wszystkim, którzy chcą polepszyć komfort swojego życia, to na pewno najlepszy prezent jaki można sobie samemu sprawić :)