Daria B.
5 września 2016 r. stał się dniem, w którym raz na zawsze pożegnałam się z okularami . Na co dzień pracuję w magazynie na dziale zajmującym się przygotowywaniem owoców do sprzedaży.
Co mnie skłoniło do zabiegu ? Hm… na pewno wada, z którą borykałam się od 6 roku życia, a która z czasem powiększała się i przeszkadzała mi w codziennym funkcjonowaniu. Wada była średnia – OL krótkowzroczność i astygmatyzm -3,75 i OP krótkowzroczność -2,75.
Moje wrażenia z zabiegu to przede wszystkim strach o to czy zabieg się uda i będę widziała. Nie odczuwałam żadnego bólu, ponieważ oczy były znieczulone poprzez krople. Sam zabieg trwał ok. 10-15 min. Moja reakcja po zabiegu – SZOK – wielki SZOK!
Wchodząc na salę, nie widziałam nic, wszystko zamazane. Po zabiegu moja reakcja była nie do opisania.. wzruszenie i łzy szczęścia, że wszystko widzę ostro i wyraźnie. Na pierwszej wizycie kontrolnej po zabiegu widziałam i czytałam 75% , a w raz z kolejnymi wizytami mój wzrok znacznie się poprawiał i po miesiącu od wykonanego zabiegu czytałam już 100% gdzie zostało tak aż do chwili obecnej, z czego jestem bardzo bardzo zadowolona :).
Po zabiegu wszystko się zmieniło o 180 stopni, pożegnałam się z uciążliwymi okularami, które wiecznie spadały z nosa , a zimą niestety zaparowywały. Teraz widzę wszystko ostro i wyraźnie, już nie mam problemów z czytaniem z daleka i mrużeniem oczu, żeby coś zobaczyć.
Wszystkim tym, którzy mają problemy ze wzrokiem i chcą pozbyć się okularów, z całego serca polecam klinikę Blikpol oraz bardzo przemiły personel jak i wspaniałego dra Witolda Czuszyńskiego, któremu powierzyłam swoje oczy – nie żałuję :). Osoby, które są niezdecydowane i boją się zabiegu, serdecznie zachęcam, ponieważ nie ma czego się bać a życie bez okularów jest po prostu piękne!